Księga osiemnasta

Jednak się marzenia Tadka nie spełniły,
Te krwawe historie jemu się nie śniły.
Szczypaniem w ramię jął się Tadek trudzić,
Lecz to nie pomogło - nie zaczął się budzić.
Wniosek więc był prosty: nie sen to, lecz jawa.
A to jęło Tadka przestrachem napawać.
Nie chciał być wampirem, a noc jeszcze trwała,
Więc musiał uciekać. Szansa była mała,
By mógł się ulotnić, lecz musiał spróbować.
Więc jak by to zrobić zaczął kombinować,
A że marnie jemu poszło to myślenie
Po prostu dał nogę biegnąc w las szalenie.
Zosia z Podkomorzym za nim się udali,
Lecz słońce wstawało więc zaraz wracali.
Pobiegł pan Tadeusz do miasta, na dworzec,
Aby sprawdzić pociąg- o jakiej był porze.
Pierwszy za godzinę pociąg był niestety,
Lecz poszedł do kasy, by kupić bilety.
W końcu się doczekał, bo pociąg przyjechał
I tak pan Tadeusz z ziemi tej wyjechał.
Dotarł do Warszawy. By nie mieć frasunku
Wziął w banku pieniądze ze swego rachunku.
Potem na lotnisku wsiadł on do Boeinga
I tak to poleciał wprost do Van Helsinga**,
Znali się ze szkoły ze słynnym doktorem
Liczył więc na pomoc znawcy filmów gore.
Zamknął Tadek oczy, rozsiadł się w fotelu
I w takiej wygodzie podążał do celu.
Nagle dym wypelnił jego otoczenie.
Zdziwił się Tadeusz widzac to szalenie,
Jego to reakcja była odruchowa.
I uciekł do kibla, bo tam się chciał schować.
Zostawił swe miejsce z rozrzuconym pledem.
Numer tego miejsca brzmiał pięćdziesiąt siedem...
* - Salem, od Jerusalem. "Miasteczko Salem" - tytuł książki Stephena Kinga i filmu nakręconego na jej podstawie ( właściwie to dwóch części ). Książka i film opowiadają właśnie o wampirach.[by Quentin]
** - Van Helsing - Slynny pogromca wampirow. Hopkins w "Draculi" Coppoli.[by Quentin]




Stronę stworzył, oraz dodał polskie literki do utworów Tomasz 'Merlin' Kolinko w roku pańskim 1999 / 2000. Oryginał znajduje się pod adresem http://www.sprint.com.pl/~tom/pt